Życie to wszystko co mam :
Blog > Komentarze do wpisu

Skarpetkowa moda

Czy człowiek dziecinnieje gdy bawi się z dzieckiem? Być może, ale nastrój mam wyśmienity. Jakbym wygrała największą nagrodę świata. Ciekawe co to mogłoby być.

Ze znalezionych skarpetek bez pary uszyłam nowe sukienni dla lalek. Palce pokłute szpilkami, ale nic to :) Lalki najpierw się wykąpały, wyschły, a potem przebrały. Tylko Ken nic nie dostał, bo wyglądałby głupio. Robi za tło. I związał się z Teresą, Barbie porzucona, ale nie smutna.

Kolorowanki uspokajają i można pogadać.

Dowiedziałam się o dzisiejszym śnie dziecka. Oczywiście zażyczyła sobie snu, więc go miała i zapamiętała. Śniło jej się, że szła przez pustynię. Wszędzie dookoła było pełno piasku i nikogo wokół. A ona szła i szła. Ciekawe :)

A to miała być menażeria.

Ale nie wyszła. Udał się tylko ślimak, który powstał z pana listonosza. Kolejne 3 balony pękły przy robieniu kotka, kwiatka i pudla. Miałyśmy za krótkie balony. Kwiatki wyszły z 3 płatkami. Przy 4 pękały. Zamiast kwiatków były miecze i można walczyć, nic nie boli i nikt nie ginie. No i miałyśmy wianki na głowę. Dziwne, ale śmieszne. Czego to się nie robi, żeby się dobrze bawić.

Ferie się kończą.

 

 


sobota, 27 lutego 2016, bajka107
Tagi: lala

Polecane wpisy

  • Aloes

    3 lata temu dostałam aloes od mojej przyjaciółki. Roślina miała ok. 90 cm, albo więcej. To była jedyna roślina, która jej nie umarła. Nie potrzebuje żadnej piel

  • Rok Ognistego Koguta

    Wczoraj był chiński sylwester, a dzisiaj Nowy Rok. To dobry dzień na początek czegoś nowego. W końcu jest nów. I Mars wchodzi do Barana. Moc jest z nami. Kogo o

  • Drzewa mówią

    Byłam wczoraj w mało przeze mnie odwiedzanej części miasta. Pozałatwiałam sprawy i stałam na przystanku tramwajowym. Śnieg lekko sypał. Byłam zrelaksowana, myśl

  • KISS KISS bang bang

    Hejka,    Dzisiaj w ogóle nie będę się rozpisywać. Widziałam i kupiłam. PLNY LALA  KISS. Nic dodać nic ująć. Poniżej moja stylówa do tej koszulki

  • Laleczka "ala" Calineczka - odsłona druga :-)

    No i druga laleczka, właściwie niczym nie różni się od pierwszej oprócz kwiatów przy których sobie siedzi. Dlatego nie będę się rozpisywała o moich Calineczkach

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
bajka107@gazeta.pl