Życie to wszystko co mam :
Blog > Komentarze do wpisu

Pole

Dziwna sytuacja mi się przytrafiła. Szłam ulicą w środku dnia. Było słonecznie i pięknie. I nagle ok. 4 metry przede mną idąca kobieta odskoczyła na bok odwracając się w moją stronę. Spojrzała na mnie zdziwiona, zatrzymałam się na chwilę, ale byłam daleko czyli ok. 3 metrów od niej. Nikogo między nami nie było. Ona myślała, że ją popchnęłam, ale to było niemożliwe, nie mam tak długich rąk.

Zorientowała się, że to nie ja. Poszłam dalej, a ona nie wiem. Nie oglądałam się, bo to dziwna sytuacja.

Niewątpliwie coś się wydarzyło, ale co?

Gdy chodzę po brudnych chodnikach w mieście to już nie omijam plam, bo jest ich za dużo. Staram się płynąć nad nimi, unosić się w powietrzu. Wiem, że to niemożliwe, ale inaczej nie umiem. Brudu jest tak dużo, że nie sposób patrzeć pod nogi.

Szłam i myślałam o niczym. Czyli jak zwykle czułam niewyobrażalną wdzięczność do życia. Jestem przepełniona wdzięcznością. Tylko tyle.

 

Mark Twain mówił, że "Ludzie myślą, że myślą, a nie myślą".

 

Czy to możliwe, że moje pole rozszerzyło się do 4 metrów? Ja przecież nic nie robię w tym kierunku, więc skąd to.

Nie mogłam już normalnie iść i starałam się tak lawirować między ludźmi, żeby ich przypadkiem nie zaczepić moją aurą ;)



sobota, 24 września 2016, bajka107

Polecane wpisy

  • Aloes

    3 lata temu dostałam aloes od mojej przyjaciółki. Roślina miała ok. 90 cm, albo więcej. To była jedyna roślina, która jej nie umarła. Nie potrzebuje żadnej piel

  • Rok Ognistego Koguta

    Wczoraj był chiński sylwester, a dzisiaj Nowy Rok. To dobry dzień na początek czegoś nowego. W końcu jest nów. I Mars wchodzi do Barana. Moc jest z nami. Kogo o

  • Drzewa mówią

    Byłam wczoraj w mało przeze mnie odwiedzanej części miasta. Pozałatwiałam sprawy i stałam na przystanku tramwajowym. Śnieg lekko sypał. Byłam zrelaksowana, myśl

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
bajka107@gazeta.pl