Życie to wszystko co mam :
Blog > Komentarze do wpisu

Sen o stopie

Kto jest obrzydliwy to niech nie czyta.

Sen z wczoraj, ale nie byłam w stanie o nim napisać. Musiałam sprawdzić czy wszystko w porz±dku.

Byłam razem z mam±. Stała z mojej lewej strony i pokazała mi swoj± lew± stopę. Była spuchnięta. Zdjęła buty, a jej stopa i palce puchły. I ona mówi do mnie: zrób co¶ z tym. A ja bagatelizuję jej problem (czasem jestem podła) i mówię, że to nic i że takie opuchnięcie to normalne ?! I patrzę dalej, a jej stopa nadal puchnie i robi się biała. Palce wygl±daj± jak małe kiełbaski, które zaraz wybuchn±, tak s± napięte. No to ja mówię, żeby mama sobie nogi wymoczyła to opuchlizna zejdzie. Widzę, że nie bardzo ma siły cokolwiek zrobić, ale zupełnie mnie to nie martwi. I ona nacisnęła jeden z tych nabrzmiałych palców. I popłynęła biała ropa. Ohyda. Wzdrygam się na samo wspomnienie tamtego widoku. Pomy¶lałam, że sprawa się sama rozwi±zała i obudziłam się.


Na zegarze zobaczyłam datę 9:06:2017 godzina 2.34. To dziwne, bo zwykle sny mam nad ranem, a nie w ¶rodku nocy. Czy ja zd±żyłam wej¶ć w fazę REM? Położyłam się po północy.

Zapisałam ten sen w notesie, z 5 słów, raczej z przyzwyczajenia. Taki sen głęboko zapada w pamięć. Zwłaszcza, że wieszczy jakie¶ nieszczę¶cie, zł± wiadomo¶ć itp. (spuchnięte stopy).

Zadzwoniłam do rodziców i wszystko OK. Niepokój pozostał.

Żeby sobie poprawić nastrój poszłam na zakupy. Na osiedlowym bazarku kupiłam kolejne kwiatki – surfinie. Potem zajęłam się sadzeniem w skrzynce. My¶li trochę popłynęły w inn± stronę.


Całe szczę¶cie, że nie mam snów proroczych. Nikt nie choruje, więc będzie dobrze.

 


sobota, 10 czerwca 2017, bajka107

Polecane wpisy

  • Sen z kontenerem

    Obserwowałam kontener na jakim¶ parkingu. Z wysoko¶ci, ale nie mam pojęcia czy na czym¶ stałam czy siedziałam. Raczej moja ¶wiadomo¶ć tam była i unosiła się w p

  • Sen z napadem i ¶niegiem

    Muszę uważać co ogl±dam przed snem. Byłam w jakim¶ sklepie – butiku. Stałam na ¶rodku, bo nie było lady. Pełno półek wokół i lekki półmrok. Kto¶ wszedł i

  • Sen z gniazdkami

    Kto¶ przyszedł. Byli¶my w salonie. I ten kto¶ powiedział, że trzeba wymienić gniazdka elektryczne. Trzy. Ja wiedziałam, że trzeba, ale jako¶ nikt nie miał czasu

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
bajka107@gazeta.pl