Życie to wszystko co mam :
Blog > Komentarze do wpisu

Hipokryzja

Wczoraj byłam na zakupach w hipermarkecie. Zawsze tam kupuję arbuz. Gdy jest rozkrojony kładą go do lodówki, a na bazarze nie.

Gdy podchodziłam do kasy usłyszałam rozmowę kasjerek. Jedna mówiła, że jakaś klientka kupiła serki fit, coś tam eko i jeszcze banany bio, a potem rosołki, vegetę i zupki chińskie. Podsumowała to jednym słowem hipokryzja. Wg niej fit, eko i bio to coś przeciwnego niż zupki. Czy można równocześnie kupować jedzenie zdrowe i chore?

Kasjerki wcale nie mają nudnego życia.

Nie widziałam tej klientki, ale to nie hipokrytka, a raczej ofiara propagandy.

Ja akurat nie kupuję „zdrowego” jedzenia, zwłaszcza polecanego przez coraz młodsze i niedouczone guru-celebrytki. Nie tknę tofu, soi czy owoców morza, bo mi nie smakują. Super food zza mórz i oceanów też nie dla mnie. Ja jem to co mi smakuje i jest dla mnie dobre. Ja wiem, że kasza jaglana jest ponoć najlepsza, ale wolę gryczaną. Nie piję słodkich napojów, bo mnie mdli, a nie przez informację, że tam tyle cukru, albo słodzików. Nie jestem upośledzona glutenowo i jem gluten dla dobra jelit.

Ludzie ciągle myślą, że jedząc coś zdrowego będą zdrowi. A jedzenie to przetwarzanie energii. Za dużo jedzenia nie da nam więcej energii. jesc i pasc Ci co są grubi w pasie lubią sobie pojeść, pasą się ;) To brak umiaru.

Zawodnicy sumo jedzą wysokokaloryczne zupy z mięsa, warzyw, jajek, ryżu, piwa, popijają sake. Nie jedzą śniadania, tylko 2 posiłki dziennie, ale to ok. 12 000 kalorii dziennie. Mięso to zwykle kurczak. Nie jedzą wołowiny czy wieprzowiny, bo to zwierzęta chodzące na 4 nogach. To symbolizuje przegraną. A kurczak chodzi na 2 nogach – jak zwycięzca. Mamy XXI wiek, a takie przesądy są ciągle silne. Wszyscy jedzą to samo, a jednak ktoś przegrywa.

Zawodnicy sumo swoją dietą budują tkankę tłuszczową. Ich codzienny trening odbywa się raz w ciągu całego dnia, a potem odpoczynek i odkładanie energii. Taki sposób życia podobno skraca życie. Jak zresztą każdy sport.



Jedzenie jest najważniejszą czynnością dla człowieka (dla kota też). Dzięki niej żyjemy. Człowiek powinien jeść, aby zaspokoić głód i utrzymać ciało w formie.

Sathya Sai Baba nauczał: „Jedzcie to, co jest dla was niezbędne, nie przeciążajcie żołądka. Podzielcie pojemność żołądka na trzy równe części - jedną z nich wypełniajcie jedzeniem, drugą - wodą, a trzecią pozostawiajcie pustą. Obecnie ludzie objadają się tak, że po posiłku trudno im wstać. W rezultacie cierpią na niestrawność.”

Dlaczego ludzie biedni nie są grubi? A jedzą bardzo niezdrowo i tanio. Bo jedzą mało i rzadko.

Zdrowo na człowieka działa też modlitwa przed jedzeniem. Gdy jesz 10 razy to 10 razy się módl. Kto da radę? W wielu religiach uważa się, że przed modlitwą pożywienie jest zwykłą żywnością. Modlitwa usuwa zanieczyszczenia naczyń i składników pokarmowych, oraz wszelkie negatywne wpływy, jakie mogły oddziaływać na posiłek w czasie gotowania. My modlimy się tylko przed wigilijną wieczerzą.

 

Naturę ludzką dobrze ujął Anthony de Mello – Modlitwa Żaby II - UROJONE ZATRUCIE POKARMOWE

Istoty ludzkie reagują, nie na rzeczywistość,

lecz na idee w swoich głowach...

 

Grupie turystów, zagubionej gdzieś na wsi, podano do jedzenia stare racje żywnościowe. Przed zjedzeniem sprawdzili pokarm rzucając trochę psu, któremu zdawał się on smakować i nie zaszkodził.

Następnego dnia dowiedzieli się, że pies zdechł. Wszyscy wpadli w panikę. Wielu zaczęło wymiotować i skarżyć się na gorączkę i dezynterię. Wezwano lekarza, żeby leczyć ofiary zatrucia pokarmowego.

Lekarz rozpoczął od pytania, co się stało ze zwłokami psa. Przeprowadzono dochodzenie. Sąsiad powiedział obojętnie: „A, wrzucono go do rowu, bo go przejechał samochód".

 

Wszyscy jesteśmy hipokrytami. Żeby zagłuszyć wyrzuty sumienia, gdy jemy za dużo lub coś szkodliwego to kupujemy coś „zdrowego”. I wcale nie jesteśmy zdrowi.

Hipokryzja może też być zabójcza, o czym przekonał się Lennon

A wystarczy poznać siebie, nikogo nie słuchać i jeść wszystko co nam sprzyja. Mało. Żeby nie wyglądać jak zapaśnik sumo, najszerszy w pasie.

 

wtorek, 15 sierpnia 2017, bajka107

Polecane wpisy

  • Alkilo cyklobutan

    Kilka dni temu obejrzałam film o zmaganiach naukowca, który nie może wykonywać badań z braku funduszy. A badał wpływ napromieniowania żywności na zdrowie człowi

  • Brwi

    Dawno temu gdy czytałam chińskie mądrości o tym jak rozpoznać choroby z twarzy człowieka to zdziwił mnie opis brwi. Autor opisywał co oznaczają różne kształty b

  • Shannen Doherty

    Miałam już zakończyć notki zdrowotne, ale te sprawy są tak ciekawe, że nie wytrzymałam. Nic dziwnego, takie moje przeznaczenie ;) Ciągle analizuję trafność horo

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/08/16 06:46:56
Ja podobnie, słucham swojego żołądka czego chce.
O modlitwie nie pomyślałam,
o Lennonie tyle nie wiedziałam.
bajka107@gazeta.pl