Życie to wszystko co mam :
Blog > Komentarze do wpisu

Kawka

Kupowałam dzisiaj chleb w sklepiku. Nie było ludzi. Ekspedientka pokazała mi kawkę, która skakała sobie po trawniku przed witryn± sklepu. Kawka czekała na co¶ „chlebowego”. Dostała co¶ małego, szybko zjadła i nadal wchodziła przez uchylone okno.

Dostała mini p±czka.

My¶lałam, że to nie dla niej, bo przecież to smażone. Miastowe ptaki sa dziwne, takie ludzkie. Jedz± co¶ co im może szkodzić. Jak ludziom.

Z trawnika przeniosła posiłek na murek i zaczęła go zjadać.

Ale ja nie miałam czasu obserwować, więc j± przegoniłam. Nadgryziony p±czek został. Gdy oddaliłam się zauważyłam, że kawka doleciała do p±czka, zabrała go i poleciała na dach pawilonu, by tam spokojnie zje¶ć smakołyk.

 

Ciekawe, że żaden inny ptak nie skusił się na te słodko¶ci. Tylko samotna kawka.

Jak to ptak potrafi wymóc co¶ do zjedzenia. Tak stuka i wchodzi do sklepu, aż osi±gnie cel.

Tylko jedzenie mu w głowie. Nie ma nic ciekawszego do roboty?

 

Nienawidzę dostawać niezamówionych prezentów. A taki dostałam.

Zastanawiam się co z nim zrobić, bo drogi, ale nie dla mnie. Jak można komu¶ kogo się widzi raz na rok kupować kurtkę w niewła¶ciwym kolorze i rozmiarze. Muszę doj¶ć do siebie. Przeganianie kawki nie polepszyło mi humoru. Nie powinnam się wyżywać na niewinnym ptaku ;)

 

¶roda, 20 wrze¶nia 2017, bajka107

Polecane wpisy

  • Dla przodków

    Nie mam specjalnie dużo grobów do odwiedzenia w mie¶cie. Mam większo¶ć daleko i nigdy nie jeżdżę. Z reguły na lokalnym cmentarzu zapalam kilka zniczy pod krzyże

  • Klawiatura

    Zacz±ł mi się ruszać klawisz Enter w czę¶ci numerycznej mojej klawiatury. Wł±czam komputer prawie codziennie, więc nic dziwnego, że klawisze się wyrabiaj±. Pora

  • Łowca muszek

    Od tygodnia mam w kuchni inwazję muszek owocówek. Zawsze miałam na wierzchu owoce w misce i muszek było kilka. Ale tym razem było ich całe stado i ci±gle ich pr

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
bajka107@gazeta.pl